- Buduję motocyklowego campera - oto BMW R 100 S z wózkiem bocznym
- Po remoncie silnika nadszedł czas na doposażenie w przydatne akcesoria
- BMW R 100 S z wózkiem bocznym [VIDEO]
Podróżować można na każdym motocyklu, a najlepiej udowadniają to wyprawy do których dochodzi na modelach kompletnie do tego niestworzonych, bo przecież nie ma nic lepszego niż włóczęga na własnych zasadach. Dziś producenci zatracają się w coraz to większych, cięższych i bardziej zaawansowanych motocyklach, ale rodzinne podróżowanie we trzy osoby możliwe jest tylko na jednym motocyklu – poznajcie BMW R 100 S Wonsa.
Motocykl należący do Tobiasza mieliście już okazję poznać na naszym portalu co najmniej kilkukrotnie. Zaczęło się dosyć nieciekawie, bo od remontu jednostki napędowej, jednak z perspektywy czasu śmiało można przyjąć, że była to dobra decyzja. Przypomnijmy, Wons przez długi czas zastanawiał się, czy do rodziny turystyki motocyklowej kupić nowy motocykl z koszem chińskiej produkcji, czy może postawić na nieco bardziej wysłużony sprzęt zachodni. Ostatecznie wybór padł na BMW z kultowym silnikiem typu bokser i tym samym rozpoczął się zupełnie nowy etap. Najbardziej zależało mu na tym, żeby móc podróżować ze swoją żoną i córeczką. Nie jest to oczywiście możliwe na standardowym motocyklu, bo nie żyjemy przecież w Azji i przepisy pozwalają na jazdę we dwie osoby. Na szczęście ratunkiem są motocykle z koszem, to właśnie ten model staje się nowym motocyklowym camperem dla rodziny.
Pomysł zakupu motocykla z wózkiem bocznym kiełkował u Tobiasza od dawna, no i oczywiście było kwestią czasu, aż się ziści. W teorii miał to być znacznie prostszy wybór, ponieważ BMW, znane z pancernych jednostek napędowych, a do tego kultowy i dobrze znany model, miały sprawić, że żadne problemy nie będą go dotyczyć. Jednak już po kilku pierwszych przejażdżkach okazało się, że niezbędny będzie nie tylko serwis posprzedażowy, ale przede wszystkim całkowity remont jednostki napędowej. Ostatecznie, po wielu miesiącach pracy i wydaniu pokaźnej kwoty, BMW R 100 S w końcu wyjechało na drogę jako sprawny, w pełni działający i pięknie wyglądający klasyk. Nadszedł czas na znacznie przyjemniejsze rzeczy, czyli dostosowanie go do własnych potrzeb i dodanie kilku przydatnych gadżetów.
Najważniejsze informacje:
- Nowo motocykl Tobiasza do podróżowania. BMW R 100 S z wózkiem bocznym.
- Ten egzemplarz okazał się prawdziwą klapą – remont silnika pochłonął ponad 10 tysięcy złotych.
- BMW R 100 S będzie służył do podróżowania z córką i żoną.
Doświadczenie z innych podróży. Te gadżety są niezbędne w BMW R 100 S
Odbywając tyle podróży na najróżniejszych motocyklach i zwiedzając najróżniejsze zakątki świata, poniekąd wiem już doskonale, czego nie tylko potrzebujemy od samego jednośladu, jego pozycji, ale przede wszystkim tego, co zabieramy w trasę. Na samym początku zabieramy zbyt dużo rzeczy, które ostatecznie się nie przydają i nie używamy ich przez kilka czy kilkanaście dni. Po dłuższym czasie dochodzimy do takiej wprawy, że zabieramy ze sobą tylko to, co realnie będzie przez nas używane. Dotyczy to również najróżniejszych akcesoriów – zazwyczaj część z nich nie mają większego sensu, ale nie brakuje też takich, bez których podróże motocyklowe nie mogą się po prostu odbyć. Tym bardziej, że tym motocyklem Tobiasz nie będzie podróżował sam. Przed nim więc jeszcze trudniejsze zadanie – wprowadzić takie przeróbki i zmiany, które przede wszystkim poprawią komfort jazdy jego dwóch pasażerek – żony i córki. Zapraszam na wideo.
BMW R 100 to legendarna seria
Cała seria BMW R 100 wraz z modelami oznaczonymi jako T, S, CS, RS, RS Classic, RT, RT Classic, TIC, TC, R i GS zapisała się grubą czcionką na kartach motocyklowej historii. Niemiecki producent postanowił pójść w stronę innowacyjności, a cała rodzina, choć znacząco różniła się między sobą, dawała klientom możliwość uprawiania motocyklizmu w zupełnie różny sposób. Miała jednak jedną cechę, która ją wyróżniała – oczywiście silnik typu bokser o pojemności 980 cm3 który stał się nieodłącznym elementem na tyle legendarnym, że piętnowany jest przez BMW do dziś.

Inżynierowie BMW nie lubią nudy. Motocykle z serii R 100 są nasiąknięte nowoczesnymi technologiami
Producent z Bawarii nie zamierzał produkować motocykli nudnych, dobrze znanych i powielać już utartych schematów. Bardzo często spotykamy się z najróżniejszymi technologiami i rozwiązaniami, które zostały stworzone właśnie przez inżynierów BMW. Model R 100 RS był na przykład pierwszym motocyklem produkowanym seryjnie z pełną owiewką, zamontowaną na stałe do ramy. Było to nietuzinkowe rozwiązanie, które w pewnym stopniu dało początek współczesnym motocyklom typu sport-touring. Egzemplarz Tobiasza wyposażony jest w wózek boczny – przez to nie tylko diametralnie zmienia się samo prowadzenie, ale przede wszystkim masa. Wersja S produkowana była w latach 1976–1980, a wyprodukowano łącznie 9657 egzemplarzy. Dwucylindrowy bokser o pojemności 980 cm3 generuje moc 66 KM przy 6200 obr./min. Jednostka napędowa bardzo dobrze radzi sobie z tą masą motocykla, zapewniając płynność jazdy i dużą elastyczność zwłaszcza przy niskich prędkościach. Warto zaznaczyć, że to czterosuwowy silnik z górnozaworowym układem rozrządu, a jednym z charakterystycznych elementów była łańcuchowa transmisja Duplex, która napędzała wałek rozrządu. BMW postawiło także na klasyczny układ napędu wałem, co miało podkreślić jego turystycznego ducha i zapewnić dużą trwałość oraz rzadszy poziom konserwacji w porównaniu do łańcucha.

Tarczowy układ hamulcowy dla lepszego hamowania
BMW R 100 S był również jednym z pierwszych motocykli bawarskiego producenta, który był wyposażony w nowoczesny układ hamulcowy składający się z tarczy hamulcowej z przodu, na której pracowały dwutłoczkowe zaciski. Co warto zaznaczyć, do 1980 roku przedni hamulec był obsługiwany za pomocą ręcznej linki, a po 1980 roku linkę zastąpiono układem hydraulicznym. Z kolei z tyłu początkowo był hamulec bębnowy, a od 1978 roku – tarczowy.

W przednim zawieszeniu zastosowano klasyczny widelec teleskopowy o średnicy 36 mm. Choć początkowo wydawało się to mniej zaawansowane w porównaniu z nowoczesnymi rozwiązaniami, zapewniało ono solidne prowadzenie motocykla i stabilność na różnych nawierzchniach. Z kolei tylne zawieszenie składało się z dwóch amortyzatorów, co pozwalało na lepsze trzymanie toru jazdy w zakrętach. Warto dodać, że BMW R100S w 1978 roku był pierwszym motocyklem tej marki, który wprowadził do seryjnej produkcji koła aluminiowe w tzw. wzór „śnieżynki”, co miało poprawić wytrzymałość oraz obniżyć wagę w porównaniu do tradycyjnych.
BMW R 100 S z wózkiem bocznym. Dwie firmy mają je w swojej ofercie
Pomimo że BMW R 100 S pochodzi z lat 70-tych, jest to motocykl niezwykle komfortowy w długich podróżach, co jest jego dużą zaletą. Siedzisko jest szerokie i dobrze wyprofilowane, dzięki czemu nawet długie trasy nie są męczące. Z kolei kierownica, choć na tamte czasy była dość wygodna, dziś może wydawać się trochę za niska i zbyt wąska.
Na turystyczny charakter tego motocykla dodatkowo wpływała możliwość montażu wózka bocznego, które były produkowane przez firmy specjalizujące się w tej kwestii – Steib z Niemiec oraz EML z Holandii. Steib oferował swoje wózki boczne do modeli BMW już na początku lat 70-tych, natomiast EML oferował gotowe zestawy do samodzielnego montażu.

Rodzinny motocyklowy camper Tobiasza
Choć ten model został stworzony z myślą o turystach i dalekich podróżach, Tobiasz udowadnia, że świetnie nadaje się także do podróży całą rodziną. Dzięki bokserowi i wózkowi bocznemu motocykl jest stabilny i wystarczająco mocny, aby zabrać na trasę nie tylko jednego pasażera, ale i dwójkę. Dziś BMW R 100 S jest motocyklem, który może poszczycić się statusem klasyka, a jego kultowy silnik i design sprawiają, że model ten jest pożądany wśród kolekcjonerów i fanów motoryzacji. Tobiasz z kolei pokazuje, że nawet 50-letni motocykl wciąż może być wiernym towarzyszem podróży.
Odkryj więcej z Jednoślad.pl
Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.
![Buduję motocyklowego kampera dla rodziny. BMW R 100 S z wózkiem [VIDEO]](https://www.jednoslad.pl/wp-content/uploads/2025/07/WebPmaxresdefault-1753972843.jpg)





